Portal gliwicenabiezaco.pl poinformował, że Janusz Wojciechowski podjął się nieodpłatnej obrony aresztowanego rolnika.
Sprawa 60-letniego rolnika, który wjechał ciągnikiem z pługiem na świeżo położony asfalt przy ul. Rybackiej w Gliwicach, ma kolejny ciąg dalszy.
W jego obronę zaangażował się Janusz Wojciechowski, prawnik, były sędzia, były prezes Najwyższej Izby Kontroli, były europoseł oraz były unijny komisarz ds. rolnictwa.
Wojciechowski skierował do Prokuratora Generalnego petycję, w której domaga się podjęcia działań zmierzających do uchylenia trzymiesięcznego tymczasowego aresztu zastosowanego wobec rolnika.
Czytaj więcej: https://www.facebook.com/GliwiceNB/posts/pfbid07d9QsQjvcHmSpYSjbwHqJ35BxLEPDrEuFYgYcvGt6CH1iF1GLYLDZabzX72NeQohl
Komentarz internauty
Źródło: https://x.com/0652Adam15463/status/2087866805624733711
Ekscesy z pokazowymi, bezpodstawnymi wyrokami i aresztowaniami stały się możliwe po nowelizacji art.107 prawa o ustroju sądów w 2022 roku. Dodano wówczas par. 3 pkt 1, w którym zwolniono sędziów z odpowiedzialności za łamanie prawa materialnego i procesowego. Po nowelizacji sędzia nie odpowiada już dyscyplinarnie za rażące łamanie obowiązujących przepisów i np. wydanie postanowienia nieodpowiadającego okolicznościom i prawu.
Nowela podważa obowiązujący porządek prawny i fundamenty państwa demokratycznego, bo orzecznictwo nie musi się już opierać na obowiązujących przepisach, co stanowi bezpośrednią zachętę, np. do wykorzystywania sądu do celów politycznych lub na bieżące propagandowe fajerwerki władzy - jak to ma miejsce w sprawie obywatela niebędącego działaczem Koalicji Obywatelskiej.
Informacje o nowelizacji art. 107: https://slonecznystok.pl/polityka/kraj/nowelizacja-art-107-grozna-dla-demokracji-i-podwazajaca-konstytucyjne-prawa-obywateli.html
https://slonecznystok.pl/polityka/kraj/dziennik-bezprawia-sprzeciwiamy-sie-budowaniu-dyktatury-i-niszczeniu-panstwa-prawa.html
W sposób zdecydowany ten akt - bez wątpienia bezprawia - oceniają internauci.
Przykładowo Maciej Maćkowiak napisał:
"rolnik za kawałek asfaltu poszedł siedzieć na 3 miesiące a doktorek za miliony i uśmiercanie ludzi nawet nie przesłuchany... W dodatku jak się okazuje coś tu nie halo z ta drogą... To pokazowy wyrok żeby zastraszyć innych rolników"