30
Cz, Cze

Sejmowa Komisja Edukacji, korzystając z wakacyjnego uśpienia i rozluźnienia czujności opinii publicznej, nie próżnuje. Już wkrótce ma trafić do niej projekt autorstwa Ruchu Palikota (obecnie Twój Ruch, za chwilę pewnie jeszcze inaczej w zależności od potrzeb przedwyborczych), według którego dzieci w wieku do lat sześciu będą obowiązkowo uczęszczały na lekcje o nazwie „wiedza o seksualności człowieka”. Jeśli Sejm przyjmie ustawę, a wiele na to wskazuje, będziemy mieli realny problem, z którym trzeba będzie się zmierzyć wyśmiewanym przez pseudoelity „ciemnogrodzianom”. Ustawa jest odpowiedzią na rzekome „oczekiwania rodziców”. Zastosowano tu starą jak świat sztuczkę. Zlecono sowicie opłacanym „autorytetom” specjalistyczne badania, z których wynika (zgodnie z zamówieniem), że niemal 88 % Polaków chce edukacji seksualnej. Ciekaw, przy okazji, jestem ilu z Was zostało zapytanych i miało możliwość wypowiedzenia się w powyższej kwestii?

Autorzy ustawy mydlą nam oczy w sposób jeszcze bardziej bezczelny, powołując się na międzynarodowe zobowiązania Polski i „sugestie” WHO. Całkiem niedawno wszakże w siedzibie Polskiej Akademii Nauk, pod patronatem MEN i resortu zdrowia, odbyła się konferencja, podczas której przedstawiono rekomendację Światowej Organizacji Zdrowia dotyczącą edukacji seksualnej w Europie. Pojawiły się tam „zalecenia” (czytaj naciski), aby dzieciom w wieku 4-6 lat wpajać treści o „uczuciach seksualnych jako części uczuć ludzkich” oraz „stosownym języku seksualnym”, a także nakazano, by obowiązkowo informować dzieci, które nie skończyły jeszcze 4 lat (!) o „różnych rodzajach związków” i „prawie do badania tożsamości płciowych”.

Projekt sejmowy podpisała Wanda Nowicka – znana z wulgarnych akcji sodomistycznych i odrażających manif feministycznych, mających wpajać nam nową, lepszą moralność i poprawność, które nie ma nic wspólnego z wartościami wyniesionymi przez nas z tradycyjnych rodzin, kaplic i szkół.

Cel autorów ustawy jest od dawna ten sam, znany i na szczęście bezbłędnie rozpoznany przez tą część Polaków, którzy nie poddali się propagandzie serwowanej przez TVN, Gazetę Wyborczą i ich liczne satelity.

Jestem nauczycielem, codziennie mam kontakt z normalnymi dziećmi, ich troskliwymi rodzicami i niestety … trzęsącymi się o kilka nędznych, comiesięcznie wypłacanych srebrników, zarządcami tak zwanych szkół, a raczej „zakładów indoktrynacji”. Nie miejcie złudzeń, większość z nich dla „kariery” i pieniędzy zrobi wszystko, co im każą. Dawno zostali ubezwłasnowolnieni, wyzuci z własnych poglądów, umiejętności samodzielnego myślenia i jakiejkolwiek ludzkiej przyzwoitości. Błagam, błądźcie czujni! Rozmawiajcie z waszymi dziećmi i natychmiast reagujcie! To od Was zależy ich los, nie pozwólcie, aby było za późno!

 

 

 

Jarosław Galej

 

 

 

 

 

 

 

Przemysaw Wipler

Polska bez fikcji

Z portalu Neon24.pl możemy dowiedzieć się o sensacyjnych zachowaniach polskich posłów w głosowaniu w sprawie żądań odszkodowawczych. Komentatorzy są zszokowani niespotykaną jednomyślnością.
Czytaj więcej >>>

Wikipedia: ZDRADA STANU >>

Fronda.pl opisuje dziwną sytuację z nadawaniem polskiego obywatelstwa obcokrajowcom z Bliskiego Wschodu. Izraelczycy są traktowani przez ekipę PO w sposób wyjątkowo uprzywilejowany. Bez przeszkód i ograniczeń (nawet bez znajomości języka polskiego) otrzymują na wielką skalę polskie obywatelstwo i paszporty. Na takie warunki nie mogą liczyć Polacy ze Wschodu, borykający się z licznymi formalnościami i muszący spełnić skomplikowane wymagania.

Poniżej fragment artykułu:

Lawina paszportów

Aby ocenić skalę zjawiska, przyjrzyjmy się liczbom. Jak poinformowało w styczniu 2014 r. nasze MSZ, w kolejnychlatach wydaliśmy w Tel Awiwie następującą liczbę paszportów: 2002 – 448, 2003 – 144, 2004 – 428, 2005 – 476, 2006 – 714, 2007 – 829, 2008 – 835, 2009 – 2397, 2010 – 2 508, 2011 – 1 822, 2012 – 2 045, 2013 – 2 727. W latach 2004–2013 nasz konsul nie odrzucił ani jednego wniosku o wydanie paszportu obywatelowi polskiemu z Izraela.

 

O co w tym wszystkim chodzi??
Czytaj cały tekst o paszportach i obywatelstwie >>

 

Zobacz interpelacje Wiplera w sprawie wypłaty świadczeń >>

 

Portal Temidacontrasm.info prezentuje posłów sprzeciwiających się reformie postkomunistycznej spółdzielczości. Wskazuje też na posłów Solidarnej Polski i Polski Razem będących rzecznikami przemian i demokratyzacji spółdzielni mieszkaniowych.

Czytaj więcej >>


Warto mówić o zachowaniach i postawach posłów, szczególnie w sytuacji, gdy wielu z nich w kampaniach wyborczych deklaruje solidarność z najuboższymi i "bycie blisko ludzi".

 

Poniżej zakres postulowanej reformy:


1. Demokratyczne wybory w spółdzielni.

2. Likwidacja instytucji tzw. członków oczkujących.

3. Pełny dostęp do wszystkich dokumentów spółdzielni.

4. Posiadanie prawa majątkowego = członkostwo.

5. Umożliwienie dysponowania lokatorskim prawem do lokalu.

6. Utrzymanie zakazu ustanawiania własnościowego tytułu do lokalu.

7. Uwłaszczenie lokali w formie uproszczonej bez udziału notariusza.

8. Stworzenie ustawowej definicji majątku zrzeszonych i majątku spółdzielni.

9. Rozliczanie funduszu remontowego wyłącznie nieruchomościami oraz wpisanie do nowej ustawy obowiązku uzyskiwania zgody (głosowanie większościowe) posiadających prawa majątkowe w nieruchomości na czynności przekraczające tzw. zwykły zarząd zgodnie z uchwałą NSA II OPS 2/12.

10. Zaciąganie kredytów i ustanawianie hipotek na budynkach i gruntach obligatoryjnie zatwierdzane na poziomie nieruchomości poprzez głosowanie członków mających prawa majątkowe.

11. Uproszczenie procedur zmiany zarządcy.

12. Kontrola działalności spółdzielni.

 

 

 

Skan kadru programu

W programie "Bliżej" Jana Pospieszalskiego wyemitowanym 15 maja 2014 dyskutowano o mechanizmach funkcjonowania nomenklaturowej III RP.

Poruszono m.in. wątek białostocki (zniszczenie firmy Mirosława Ciełuszeckiego) oraz przedstawiono szokujące wydarzenia z Olsztyna (relacja pokrzywdzonego Bogusława Owoca).

Warto zobaczyć! Teraz, przed wyborami! Niech ten program będzie przestrogą i wzbudzi refleksję. Milczenie i bierność to przyzwolenie na zło, które dziś dosięgnęło Ciełuszeckiego, ale jutro może dosięgnąć Ciebie i Twoich bliskich. Zobacz program >>

Polska potrzebuje zmiany i zrównania w prawach wszystkich grup społecznych. Pilnie trzeba zreformować struktury siłowe. Nowy Sejm musi uchwalić kodeks etyczny prokuratora i sędziego a z zawodu muszą odejść funkcjonariusze byłego reżimu komunistycznego. Dostęp do zawodu prokuratora i sędziego musi być wolny i podlegać obiektywnym kryteriom.

Bez reformy sądownictwa i prokuratury nie ma szans na uzdrowienie państwa. Słabość III RP, wszechobecna korupcja, pogarda dla człowieka, dyskryminacja całych grup społecznych (np. ludność spółdzielczości)  to pokłosie układowej transformacji ustrojowej zrealizowanej w interesie grup nomenklaturowych PZPR kosztem narodu polskiego.

 


Stanisław Bartnik


Dowiedz się więcej o sprawie Ciełuszeckiego >>

Skan kadru z filmu

Obowiązkowy film przed nadchodzącymi wyborami.

Bardzo ciekawy materiał odsłaniający kulisy tworzenia prawa w Unii Europejskiej i mechanizmy wpływu korporacji i wielkiego kapitału na europejską politykę i gospodarkę.

Po zapoznaniu się z filmem m.in. łatwiej zrozumieć przyczyny likwidacji polskiego przemysłu oraz genezę powstania biurokratycznych narzędzi paraliżujących rodzimą przedsiębiorczość (np. GIOŚ, GIODO, KOBiZE itd.). Materiał pośrednio wyjaśnia tezę Witolda Kieżuna o gospodarce skolonizowanej. Warto zobaczyć....


Zobacz film "Kto rządzi Unią Europejską" >>

Skan strony naszdziennik.pl

Nasz Dziennik publikuje ważny artykuł o nadmiernym wpływie mediów na współczesnego człowieka. Wpływie niejednokrotnie destrukcyjnym, będącym manipulacją informacją i wizerunkiem.

Fragment tekstu:
"....Należy podkreślić, że zorganizowana manipulacja dlatego jest bardzo groźna, gdyż dysponuje potężnymi środkami: mitem, stereotypem, plotką i kamuflażem, które zdolne są zbudować funkcjonujący perfekcyjnie czarny PR. W literaturze amerykańskiej podkreśla się, że jest on niezwykle skutecznym narzędziem panowania nad ludźmi, w szczególności nad przeciwnikiem – ideologicznym i politycznym...."

Czytaj cały artykuł >>

Każdego dnia jesteśmy bombardowani różnego rodzaju propagandą: motywowaną ideologią, interesami gospodarczymi lub politycznymi.

Poniżej lokalny przykład prezentowania wizerunku.



Wizerunek Tadeusza Truskolaskiego



Niewerbalny przekaz: "Fajny facet, dobry gospodarz, spoko"



Wizerunek Rafała Kosno (m.in. sprzeciwiał się budowie spalarni, chciał segregacji odpadów, budowy ścieżek rowerowych, uruchomienia kolejki miejskiej, wypożyczalni rowerów)



Niewerbalny przekaz: "Wróg publiczny, oszołom, podejrzany typ"



Wizerunek konkurencji politycznej

Niewerbalny przekaz: "Nielubiany konkurent polityczny, wtrąca się w sprzedaż MPEC"

 

 

Stanisław Bartnik

Więcej artykułów…

Używamy cookies 🍪
Klikając przycisk "OK" wyrażasz zgodę na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystasz tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie danych osobowych pozostawionych w czasie korzystania z serwisu SlonecznyStok.pl.