17
Pn, Sty

Odrębna własność daje status strony - wyrok NSA

Przesyłam BARDZO WAŻNY Wyrok NSA którego sygnatury, jeszcze nie znajdziecie Państwo w Internecie.

Attachments:
FileDescriptionFile size
Download this file (WYROK-NSA.doc)WYROK-NSA.doc 68 kB

Wyrok jest konsekwencją moich niepublikowanych spraw rozpatrywanych przez WSA w Gliwicach sygn, II SA/Gl 912/07 i 913/07 i zakończonych wyrokami w d. 30.VI.2008r. Sąd uznał wtedy, że w przeciwieństwie do współwłaścicieli nieruchomości nie będących członkami spółdzielni, współwłaściciele-członkowie są podporządkowani SM z  tytułu art. 8 USM. Artykuł ten mówi, że w sprawach nie uregulowanych w ustawie, wiążące dla członków spółdzielni są postanowienia statutu.W korespondencji z NSA a następnie we wniosku o wniesienie rewizji nadzwyczajnej od Jego wyroków z 23.VII.2010r, (niestety, nowelą ustawy, uprawnienia te dla P. Prezesa NSA zostały uchylone)zwracałem uwagę, że art. 8 USM dotyczy wyłącznie członków którzy są właścicielami Spółdzielni z art. 3 USM a nie członków, którzy są ponadto współwłaścicielami nieruchomości. Ta opinia jakby znalazła odzwierciedlenie w przekazywanym tu wyroku z 5.VIII.2010r. Po krótce i w dużym uproszczeniu: współwłaściciel nie musi  wykazywać interesu prawnego z art. 28 KPA, bo jest  (niejako automatycznie) stroną w postępowaniu administracyjnym a wynika to z art. 28 ust. 2 Prawa Budowlanego. W przedmiotowej sprawie uchylono decyzję wojewody zachodniopomorskiego oraz wyrok WSA w Szczecinie które to akty nie uznały praw członkini spółdzielni będącej równocześnie współwłaścicielką nieruchomości a która sprzeciwiałasię montażowi anteny telefonii komórkowej na dachu jej współwłasności! N.b. wtedy kiedy wydano ten wyrok,  anteny już stały a inwestor ubiegał się o legalizację inwestycji. W dalszych wywodach, NSA orzekł że nie miały racji instancje odmawiajace współwłaścicielce prawa strony w postępowaniu argumentując, że antena nie miała bezpośredniego wpływu na jej osobisty interes prawny-współwłaścicielki.NSA orzekł, że nieuzasadnione było powoływanie się przez 2. instancje na "ugruntowane orzecnictwo"  w minionych okresach czasu. Minionych, bo wówczas było tylko Prawo Spółdzielcze a nie było ustawy o SM oraz, co najważniejsze,  Konstytucji z 97r.

Uchylając orzeczenia jw, NSA podkreślił konieczność ferowania wyroków nie w oparciu o "uważanie" ale o racjonalne argumenty. W związku z tym podkreślił, że może w takich przypadkach zachodzić konieczność wniknięciaw statut spółdzielni. To zastrzeżenie jest dla mnie niepojęte! Żadno walne zgromadzenier nie może uchwalić statutu w którym by  "święte prawo (współ)WŁASNOŚCI" zostało podporządkowane statutowi spółdzielni. Nikt inny nie może decydować o naszej własności jak tylko my sami!. To z powodu bezhołowia w RP, spółdzielnie okradają nas, współwłaścicieli z wpłat które wnosimy na fundusz remontowy a Najwyższe Władze RP patrza na to obojętnie!

Niebezpieczeństwo kryje się w czymś innym, a mianowicie w treści umów jakie  mogą posunąć  nam do podpisania w momencie przewłaszczania lokali na własność (jeszcze jest 2,9 miliona mieszkań własnościowych). Jakiekolwiek umowy ze spółdzielnią są CAŁKOWICIE zbyteczne, ponieważ współwłaścicieli obowiązuje zarząd ustawowy sprawowany przez spółdzielnię w zakresie zwykłym. Takie niebezpieczeństwo zagraża przede wszystkim nieruchomościom, w których nie wyodrębniono jeszcze żadnego lokalu. Ostrzegam  nie podpisujcie Państwo ŻADNYCH umów o zarządzanie przez spółdzielnię bo możecie źle na tym wyjść!

W.S.
Pin It

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Używamy cookies 🍪
Klikając przycisk "OK" wyrażasz zgodę na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystasz tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie danych osobowych pozostawionych w czasie korzystania z serwisu SlonecznyStok.pl.